Przez lata polscy przedsiębiorcy rodzinni budowali firmy z pasją, intuicją i ogromnym wysiłkiem, często nie mając narzędzi prawnych, które pozwalałyby im myśleć o biznesie w perspektywie kilku pokoleń. Dopiero w 2023 roku polski ustawodawca wprowadził do systemu prawnego fundację rodzinną – instytucję znaną w wielu krajach Europy Zachodniej, która wreszcie daje polskim firmom szansę na zapewnienie ciągłości biznesu niezależnie od zdarzeń losowych czy zmian pokoleniowych. Polscy przedsiębiorcy zyskali możliwość uporządkowania spraw majątkowych i wprowadzenia ładu, który pozwala łączyć tradycję rodzinnego biznesu z nowoczesnymi zasadami zarządzania i ochrony majątku.
Czym właściwie jest fundacja rodzinna?
Fundacja rodzinna to nowa forma prawna, której celem jest ochrona majątku rodzinnego i zachowanie ciągłości prowadzenia biznesu w perspektywie wielu lat, a wręcz pokoleń. W odróżnieniu od spółek, które powstają po to, by prowadzić działalność gospodarczą, fundacja rodzinna została stworzona głównie do zarządzania i pomnażania majątku, a także do świadczenia korzyści na rzecz określonych beneficjentów, głównie członków rodziny, ale także innych osób wskazanych przez fundatora.
Nie jest to też klasyczna fundacja znana z prawa o fundacjach, której celem jest działalność społeczna lub charytatywna. Fundacja rodzinna ma charakter prywatny i majątkowy. Służy rodzinie i firmie, a nie realizacji zadań publicznych. Można więc powiedzieć, że stanowi pomost między światem biznesu a światem rodziny, łącząc cele gospodarcze z emocjonalną potrzebą zabezpieczenia bliskich i dorobku życia.
Dlaczego dopiero teraz?
Pytanie, dlaczego tak długo musieliśmy czekać na wprowadzenie fundacji rodzinnej, pojawia się często. Polska gospodarka po transformacji ustrojowej potrzebowała ponad trzech dekad, aby wyrosło pokolenie przedsiębiorców, którzy myślą o sukcesji nie jako o odległej wizji, lecz jako o realnym procesie przekazania pałeczki kolejnym pokoleniom.
Dopiero dziś, gdy tysiące firm rodzinnych stoją przed koniecznością uporządkowania własności i zarządzania, powstało zapotrzebowanie na narzędzie, które pozwoli uniknąć podziału przedsiębiorstwa między spadkobierców i ochronić je przed paraliżem decyzyjnym. Wprowadzenie fundacji rodzinnej jest więc odpowiedzią na dojrzałość polskiego biznesu rodzinnego, a nie opóźnieniem legislacyjnym.
Warto też dodać, że ustawodawca korzystał z doświadczeń innych krajów, zwłaszcza Austrii, Niemiec czy Liechtensteinu, gdzie fundacje prywatne funkcjonują od dziesięcioleci i z powodzeniem wspierają procesy sukcesyjne w dużych i średnich firmach rodzinnych.
Dla kogo jest fundacja rodzinna?
Choć w debacie publicznej początkowo pojawiały się opinie, że to rozwiązanie wyłącznie dla najzamożniejszych, praktyka pokazuje coś innego. Fundacja rodzinna może być atrakcyjna także dla firm z sektora MŚP, o ile właściciel myśli długofalowo i chce zapewnić ciągłość biznesu w rodzinie.
W szczególności skorzystają na niej przedsiębiorcy, którzyposiadają spółkę operacyjną lub grupę spółek, chcą uniknąć rozdrobnienia udziałów między spadkobierców, a także pragną zabezpieczyć rodzinę przed konfliktami i nieporozumieniami. Wielu fundatorów ma potrzebę zachowania swego rodzaju kontroli nad majątkiem po swojej śmierci, określając zasady zarządzania aktywami w statucie fundacji.
W fundacji rodzinnej na prawie polskim nie ma też faktycznych barier majątkowych. Ustawodawca zdefiniował minimalna wartość wkładu do fundacji na poziomie 100 000 zł. Wkład może być pokryty gotówką, ale także innymi aktywami (np. nieruchomością wnoszoną do fundacji). Jest to zatem rozwiązanie egalitarne, a nie elitarne. Oczywiście, proces założenia fundacji rodzinnej wymaga dobrego przygotowania: przemyślenia struktury, określenia beneficjentów, zasad wypłaty świadczeń, a także ustalenia relacji między fundacją a spółkami, które do niej trafią.
Sama procedura nie jest skomplikowana, ale wymaga wsparcia ekspertów – prawników, doradców podatkowych i finansowych. Źle zaplanowana fundacja rodzinna możeprzynieść więcej problemów niż korzyści.
Sukcesja i bezpieczeństwo
Największą wartością fundacji rodzinnej jest jej funkcja wehikułu sukcesyjnego i skarbca majątkowego. W klasycznym modelu dziedziczenia przedsiębiorstwo po śmierci właściciela dzieli się między spadkobierców, co często prowadzi do konfliktów, sporów o kierunek rozwoju firmy lub nawet jej sprzedaży.
Fundacja rodzinna pozwala tego uniknąć. Majątek wniesiony do fundacji staje się odrębną masą majątkową, niezwiązaną bezpośrednio z osobami beneficjentów. To oznacza, że udziały w spółce nie podlegają podziałowi, a decyzje strategiczne podejmują organy fundacji, zgodnie z wolą fundatora zapisaną w statucie.
W ten sposób fundacja rodzinna umożliwia planowe, a nie przypadkowe przekazanie sterów. Właściciel może określić, kto będzie zarządzał biznesem, kto otrzyma świadczenia finansowe, a kto będzie pełnił funkcje doradcze czy nadzorcze. To swoista „konstytucja rodziny biznesowej”, która porządkuje relacje i daje poczucie stabilności wszystkim zaangażowanym. I to, co najważniejsze – postanowienia statutu mają moc wiążącą.
Najczęstsze błędy przy planowaniu sukcesji z użyciem fundacji rodzinnej
Pierwszy i najpoważniejszy błąd to traktowanie fundacji rodzinnej jak magicznego rozwiązania na wszystko. Sama forma prawna nie rozwiąże problemów komunikacji, braku zaufania czy konfliktów wartości w rodzinie. Fundamentem sukcesji zawsze musi być rozmowa, wzajemny szacunek i przygotowanie kolejnego pokolenia do odpowiedzialności.
Drugim błędem jest zbyt pośpieszne zakładanie fundacji, bez analizy konsekwencji podatkowych i bez strategii dotyczącej zarządzania aktywami. Niewłaściwe zapisy w statucie lub brak przemyślanego systemu nadzoru mogą utrudnić działanie fundacji, zamiast je ułatwić.
Trzeci błąd to brak integracji fundacji z szerszym planem sukcesyjnym, obejmującym testament, umowy spółek, plany inwestycyjne i relacje z instytucjami finansowymi. Fundacja rodzinna powinna być elementem większej układanki, a nie jej substytutem.
Mądra sukcesja to proces, nie akt notarialny
Wielu przedsiębiorców postrzega sukcesję jako wydarzenie, które można „załatwić” jednym podpisem. Tymczasem to proces kulturowy i emocjonalny, który wymaga zrozumienia, że przekazanie majątku to także przekazanie odpowiedzialności. Fundacja rodzinna może w tym procesie odegrać ogromną rolę. Nie tylko porządkuje kwestie własnościowe, ale też uczy rodzinę myślenia w kategoriach wspólnego dobra, a nie indywidualnych interesów.
W tym sensie jest czymś więcej niż konstrukcją prawną – to filozofia międzypokoleniowego zarządzania. W świecie, w którym zmieniają się rynki, technologie i wartości, fundacja rodzinna daje coś bezcennego: ciągłość i spokój, które pozwalają rodzinie patrzeć w przyszłość z poczuciem bezpieczeństwa.
dr n.pr. Małgorzata Rejmer
Nestorka i Prezes Zarządu
Kancelarii Finansowej LEX
Doradza firmom rodzinnym od 30. lat
Jako pierwsza w Polsce złożyła wniosek o rejestrację fundacji rodzinnej